Projekty wnętrz to nie tylko wyposażenie, oświetlenie i funkcjonalność. Na charakter wnętrza wpływają także drobne akcesoria, elementy dekoracyjne.
Czasami są nie tylko ozdobą ale zdarza się że nadają wnętrzu unikalny klimat. Na taki właśnie genialny pomysł natknąłem się szukając pomysłu na odświeżenie mieszkania na wiosnę.
Nie wiem czy uda mi się zrealizować cokolwiek podobnego ale rzecz jest tak genialna że chciałbym się nią podzielić. Wymyślił to Paul Villinski, który urodził się w Nowym Jorku, ale myślę że nazwisko zdradza jego polskie korzenie. Paul jest artystą i jak twierdzi, inspiracje czerpie z latania i jazdy motocyklem. Tworzy niesamowite instalacje ze zużytych puszek do piwa. Przerabia je na chmary motyli, które chociaż metalowe, dodadzą życia każdemu wnętrzu. To niesamowite że ze znalezionych na ulicy śmieci można wyczarować takie cuda. Aby z kawałka blachy po puszce do piwa zrobić czułki motyla potrzebny jest najwyższy stopień koncentracji dla tego Villinski porównuje swoją pracę do jogi. Ponieważ jest to ręczna praca to każdy z motyli jest unikalny. Na zdjęciach projekty wnętrz ozdobione motylami Villinskiego.
Zobacz też
Projekty kuchni
śliczne te motyle, te pomarańczowe jak żywe
O Matko!!! Cudowne, gdzie to można kupić??:)
Pewnie można spróbować skontaktować się z Panem Villinskim. Kontakt jest na jego stronie, ale podejrzewam że muszą one sporo kosztować skoro są robione ręcznie. Może jakiś producent zainteresuje się tym pomysłem i zrobi produkt trochę mniej unikalny ale za to bardziej dostępny:)
przeciez tyle motyli w sklepach jest ze spokojnie samemu mozna cos takiego zrobic ;]
pięknie to wygląda
jakie zajebiste o lol!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
śliczne tylko jak j zrobić
*=D Fajowskie =D*
Śliczne te motylki zwłaszcza na tle białej ściany
jak cos takiego zrobic?
po prostu rewelacja, kocham motyle a to jest dzieło sztuki najwyższego kalibru, już wiem czego mi brakowało na ścianach….